Najbogatsi na świecie – ich tajemnice

bank

Osiągnięcie dorobku liczonego w milionach to marzenie wielu osób i rzeczywistość wielu innych. Jednak, nie każdy wie czego mu brakuje na drodze do zapewnienia sobie niewzruszonej finansowej stabilności, o bogactwie nie wspominając. O czym zatem należy pamiętać, dążąc do upragnionych zer na koncie?

Według słów Russa Alana Princa, autora magazynu Private Wealth, rzeczy takie jak miłość, rodzina, przyjaciele, seks czy hobby są barierami na naszej drodze do osiągnięcia zysku. Jednakże niewielu jest w stanie posunąć się do takiego poświęcenia dla samego osiągnięcia stanu posiadania – co jest zrozumiałe. Wszakże sam majątek nie określa nas jako ludzi, a uczynienie siebie samotną wyspą prędzej czy później sprawi, że zaczniemy nienawidzić majątku przez który straciliśmy coś znacznie bardziej cennego – czas z ukochanymi osobami. Co więcej, takie zdeterminowane dążenie do celu jest domeną niewielu osób – nie każdy jest wizjonerem który potrafi dostrzec niezaspokojone potrzeby ludzkości, pracoholikiem z ogromną inteligencją i jeszcze większą pewnością siebie.

Jakich zatem zasad przeciętny człowiek powinien się trzymać żeby osiągnąć stan posiadania na tyle satysfakcjonujący by mógł nie martwić się o to żeby kiedykolwiek brakowało mu na coś pieniędzy – a jednocześnie nie zniszczyć sobie ciepła domowego ogniska oraz przyjaźni? Otóż, kluczem jest, jak można przypuszczać, własny biznes – gdyż tylko wtedy nie jesteśmy ograniczeni. Nie należy także wydawać pieniędzy na symbole statusu dopóki ich cena nie będzie ułamkiem tego, co wygospodarowaliśmy. Kluczowym jest też poświęcać czas na budowanie siatki wartościowych kontaktów oraz – przede wszystkim – na pozyskiwanie wiedzy. Naszym najważniejszym orężem jest jednak właśnie dogłębne badanie możliwych skutków każdej decyzji finansowej – najgorsze co możemy zrobić to zaniedbać planowanie własnych finansów – przez co możemy zarówno wejść w niekorzystne układy, jak i roztrwonić to co już posiadamy.